Blog > Komentarze do wpisu
Skoki narciarskie:PS w Harrachovie(Czechy) loty-zwycięstwo Schlirenzauera,Stoch 8!

Gregor SchlierenzauerAustriak Gregor Schlierenzauer po raz kolejny okazał się najlepszy i po skoku na 197,5 wygrał drugi niedzielny konkurs na mamuciej skoczni w Harrachovie. Drugą lokatę zajął Jan Matura a trzeci był Jurij Tepes. Najlepszy z Polaków okazał się Kamil Stoch, który po skoku na 177,5 metra uplasował się na ósmej lokacie. Przez całą pierwszą serię pogoda niesamowicie przeszkadzała skoczkom i dlatego druga runda rywalizacji została odwołana a wyniki po pierwszej serii uznano za oficjalne. Zwycięstwo Schlierenzauera jest już jego 48. triumfem w karierze, młody Austriak tym samym śrubuje rekord wszech czasów, który pobił w pierwszym, niedzielnym konkursie.

Konkurs, który rozpoczął się o godzinie 14:00 był już drugim niedzielnym występem czołowych skoczków. Powodem tego była fatalna pogoda dzień wcześniej, która zmusiła organizatorów do przełożenia pierwszego konkursu na niedzielny poranek. Wtedy najlepszy na mamucie najlepszy okazał się Gregor Schlierenzauer, który wyprzedził Roberta Kranjca i Jana Maturę. Było to już 47. zwycięstwo 23-letniego skoczka i dzięki temu Austriak pobił w ten sposób historyczny rekord słynnego Fina Matti Nykaenena. W pierwszym konkursie najlepszy z Polaków okazał Kamil Stoch, który zajął dziewiątą lokatę.

Kapryśna pogoda nie dała o sobie zapomnieć także podczas drugiego konkursu i w zasadzie to właśnie ona odgrywała główną rolę podczas rywalizacji w Harrachovie. Zawody miały rozpocząć się od kwalifikacji od 12:30, ale organizatorzy w końcu zdecydowali się na sam konkurs z udziałem 51 skoczków.

W międzyczasie na pozycję tymczasowego lidera po lądowaniu na 168,5 metrze wskoczył Włoch Sebastian Colloredo, a za jego plecami uplasował się Jaka Hvala, który skoczył co prawda dalej (170 m), ale występował w znacznie lepszych warunkach.

Gdy nadszedł czas na czołówkę punkt K skoczni w Harrachovie wreszcie został przeskoczony. Najpierw Jurij Tepes poszybował na odległość 193,5 metra a potem Jan Matura uzyskał wynik lepszy jeszcze o metr.

Wtedy na belce pojawił się ostatni z Polaków - Kamil Stoch. Nasz skoczek był zmuszony na długie oczekiwanie na start, a potem uzyskał rezultat 177,5 metra i zakończył jedyną serię w tych zawodach na ósmym miejscu.

Gdy przyszedł czas na ścisłą czołówkę wszystkich znów "pogodził" Gregor Schlierenzauer. Austriak skakał jako ostatni, poszybował na odległość 197,5 metra i pewnie zwyciężył po raz drugi w niedzielę i po raz 48. w karierze.

Warto dodać, że konkursie w Harrachovie nie pojawiło się kilku czołowych zawodników świata, w tym Norwegowie Anders Bardal, Anders Jacobsen i Tom Hilde oraz Austriacy Thomas Morgenstern i Andreas Kofler.

niedziela, 03 lutego 2013, kubekk